krem prosto z kieliszka

Krem prosto z kieliszka – kosmetyki na bazie wina

Ocena

Wino – kojarzy się z chwilami przyjemności, relaksującymi wieczorami i… słusznie! Ale od dzisiaj możesz myśleć także o jego działaniu wygładzającym, rozjaśniającym i odmładzającym. Z wina robi się kosmetyki!

 

Kremy, maski, odżywki do włosów, a nawet toniki na bazie winorośli sprawiają, że skóra i włosy wyglądają zdrowo i promiennie. Wiele winnic oferuje nawet kąpiele w moszczu z lampką wina w dłoni. Jakie składniki sprawiają, że winorośl tak dobrze wpływa na wygląd? Czy kosmetyków na bazie wina można używać codziennie? Gdzie można je kupić? Wszystkiego dowiesz się z artykułu.

Kosmetyki z wina

Zastanawiasz się pewnie, jakie kosmetyki mogą powstać na bazie wina. Jest ich naprawdę bardzo dużo. Najbardziej popularne są kremy, które działają odmładzająco i rewelacyjnie rozjaśniają skórę. Ale nie są to jedyne kosmetyki, które produkuje się z winorośli. Czy wiesz, do czego służy tonik z moszczu, który powstaje przy produkcji wina? Ma za zadanie przywrócić skórze jej naturalne pH. Woda oraz kosmetyki służące do demakijażu zmieniają odczyn z kwaśnego na zasadowy. Tonik chroni przed zachwianiem równowagi mikrobiologicznej skóry. 

 

Często można spotkać też sera rozjaśniające i przeciwzmarszczkowe, peelingi, kremy do rąk czy obłędnie pachnące olejki. Poza kosmetykami działającymi na skórę możesz spotkać także produkty do włosów na bazie wina. Są to przede wszystkim odżywki i maski powodujące, że włosy są miękkie, zdrowe i lśniące.

Zobacz też:  Zwolnienie lekarskie spowodowane nadużyciem alkoholu – czy przysługuje? Na jakie objawy można dostać L4?

Dobroczynne składniki winorośli

W pestkach winogron obecne są polifenole bogate w witaminy, w szczególności witaminę E. To składnik wzmacniający i uelastyczniający skórę. Staje się delikatna i jedwabista. Jednak największym hitem jest zawarty w łodygach winorośli resweratrol naturalnie zwiększający jędrność skóry. Pobudza białka długowieczności – sirtuiny, produkcję kolagenu i pogrubia naskórek już w ciągu sześciu dni.

 

Z soku z winorośli obecna jest winiferyna mająca świetne właściwości rozjaśniające – jest ponad sześćdziesiąt razy skuteczniejsza niż witamina C. Może nawet wybielić skórę. Do kosmetyków na bazie wina dodawane są także inne składniki, jak pantenol czy spf do twarzy.

Gdzie kupić kosmetyki na bazie wina?

Kosmetyki produkowane z wyciągów z winorośli są coraz bardziej popularne. Możesz znaleźć je w większości drogerii internetowych czy stacjonarnych, ale także w niektórych winnicach. Coraz więcej takich miejsc wypuszcza swoje linie kosmetyczne. Oferują także połączenie degustacji wina z winnym spa, w którym można zażyć kąpieli, skorzystać z masaży z olejkami produkowanymi z wyciągów z winorośli czy wypróbować specjalnych kremów, oczywiście z lampką wina w ręku.

Nie tylko wino

W dawnych czasach w Polsce jako kosmetyk stosowano nie tylko wino, ale także piwo oraz wódkę. Kobiety robiły z alkoholi przeróżne napary, które stosowały głównie na twarz oraz włosy. Z zależności od tego, co do takiej mikstury było dodawane, miała ona służyć do rozjaśniania skóry twarzy, dłoni czy farbowania włosów. Jednak okazało się, że mocny alkohol może niwelować dobroczynny wpływ pozostałych składników, ponieważ stosowany długofalowo, wysusza skórę i włosy. 

Zobacz też:  Wiaderko do lodu – niezbędny dodatek do domowego barku

Piwo na włosy

Było bardzo popularne, zanim na sklepowych półkach pojawiły się odżywki. W dalszym ciągu płukanka z piwa jest używana, ponieważ wzmacnia i nabłyszcza włosy. Pomaga też w walce z łupieżem, przetłuszczającymi się włosami oraz zapobiega ich nadmiernemu wypadaniu. 

Jak zrobić płukankę z piwa?

Samodzielne przygotowanie płukanki z piwa nie jest trudne, ale wymaga czasu.

  1. Przelej piwo do miski i odstaw na minimum dobę, aby się wygazowało oraz by zawarty w nim alkohol odparował.
  2. Powstały płyn wymieszaj z wodą. Proporcje zależą od porowatości włosów – jeśli masz niskoporowate, wymieszaj wodę z piwem w stosunku 1:2, dla średnioporowatych najlepsza proporcja to 1:3, a dla wysokoporowatych – 1:4. Im wyższa porowatość włosów, tym dodajemy mniej wody, a więcej piwa. 

Tak przygotowanym roztworem płucz włosy po umyciu ich szamponem. Nie spłukuj ich już wodą.

 

Pierwsze skojarzenia z alkoholem nie wiążą się zwykle z kosmetykami, a rozrywką i relaksem. Jak widać, piwo czy wino mogą być wykorzystywane także do upiększania skóry i włosów.